O blisko połowę, do 12,8%, wzrósł udział przywozów realizowanych transportem drogowym – już blisko 160 tys. Ton gazu trafiło do Polski autocysternami, przede wszystkim z Rosji i krajów bałtyckich. Prawdopodobnie udział ten jeszcze wzrośnie. Udział dostaw drogą morską spadł z blisko 35% w pierwszej połowie 2023 r. Do 28%, jednak należy oczekiwać, że to zjawisko przejściowe, które odwróci się po efektywnym wejściu w życie sankcji – podkreślają eksperci POGP.
Kwiatkowski dodał, że miało miejsce też spotkanie z wojewodami, którego celem było przyspieszenie kontraktowania nośników energii, aby sektor publiczny mógł skorzystać z niskich obecnie cen. Jak pisaliśmy w money.pl, Słowacy mają zarezerwowane przepustowości w różnych gazociągach. Ważnym szlakiem dostaw może być gazociąg z Niemiec przez Czechy oraz sieć tzw. Korytarza Południowego, a więc rurociągowe połączenie poprzez Austrię z gazoportami LNG w Chorwacji na wyspie Krk, Grecji albo Włoszech. Zarówno w przypadku Węgrów, jak i Słowaków, import z Rosji jest kwestią wyboru, korzystnych interesów, a nie konieczności, jak próbują to przedstawiać obaj premierzy.
Pierwszy rozbiór Polski. Kto sprzymierzył się z zaborcami?
Według POGP trzy czwarte Kredyt hipoteczny Refinansowanie : Jak wybrać brokera gazu płynnego zużywanego w Polsce zasila samochody. Rosja wciąż pozostaje znaczącym dostawcą gazu płynnego do Polski – informuje “Puls Biznesu”, powołując się na dane Polskiej Organizacji Gazu Płynnego (POGP). Dzieje się tak mimo obowiązującego od grudnia ubiegłego roku embarga na ten surowiec z Rosji.
Koniec z rosyjskim paliwem. Co teraz czeka kierowców?
Jednak Ekonomia naciskają Kongres, aby zgodzić się na pomoc / Relief / Stimulus Bill Teraz mniej więcej połowę importu LPG będziemy musieli obsłużyć drogą lądową – transportem kolejowym i autocysternami. Rozbudowa floty statków, służących do przewozu gazu przez USA, oraz pojawienie się nowych terminali LNG w Europie zwiększyły możliwości dywersyfikacji dla krajów UE. „Branża liczy w tym przypadku na dobrą współpracę przy wydawaniu decyzji środowiskowych i sprawne, terminowe rozpatrywanie wniosków przez właściwe organy” – podkreślał Kwiatkowski. Zawracał uwagę, że w szczególności Orlen zapewniał, że jest w stanie zwiększyć produkcję krajową, gdyby pojawiło się ryzyko dotyczące ciągłości zaopatrzenia klientów na gaz dla celów grzewczych.
„Rzeczpospolita” o sankcjach na rosyjskie LPG i jego skutkach dla rynku gazu płynnego w Polsce
- Branża LPG zaalarmowała ministerstwo o omijaniu embarga w piśmie sprzed kilkunastu dni.
- “Pracujemy nad tym, aby, jak najszybciej usunąć ten komponent rosyjski z importu” – dodał.
- „Branża liczy w tym przypadku na dobrą współpracę przy wydawaniu decyzji środowiskowych i sprawne, terminowe rozpatrywanie wniosków przez właściwe organy” – podkreślał Kwiatkowski.
- Prezentujemy najświeższe statystyki strony polskiej i niemieckiej.
Mogą przy tym oczekiwać kontraktów długoterminowych zamiast spotowych. — Terminale nadmorskie mają ograniczone pojemności, a wszyscy patrzą na nie z wielką nadzieją. To jest wyzwanie, które na pewno trzeba będzie podjąć, aby zapewnić dostawy LPG w przyszłości – podkreśla dr Bogucki. Kwiatkowski zwracał wcześniej uwagę, że pojawiają się obawy związane z przepustowością kolei. W przypadku nowych kierunków — o czym od dawna alarmowali eksperci — wąskim gardłem będzie przepustowość infrastruktury kolejowej. Doszło do rozbudowy Terminalu Gazu Płynnego w Szczecinie, obiekt zwiększył pojemność magazynową dwukrotnie i możliwości przeładunkowe o blisko 65% do 400 tys….
“Polska przesuwa wojska”, “NATO dozbraja Polskę”? Dezinformacja z filmami
Pojawiały się pytania, czy może go zabraknąć na stacjach paliw. Teraz doniesień takich brak, a ceny LPG spadają. Zdaniem Bartosza Kwiatkowskiego, to jeden z dowodów na to, co dzieje się z gazem w Polsce. Sasin przyznał, że krajowa produkcja pokrywa jedynie ok. 20 proc. Zaznaczył jednak, że “intensywnie zwiększamy możliwości produkcyjne, ale potrzeba na to kilka miesięcy”. “Pracujemy nad tym, aby, jak najszybciej usunąć ten komponent rosyjski z importu” – dodał.
To najwyższy czas, by importerzy zawierali umowy z nowymi kontrahentami, trzeba bowiem będzie uzupełnić rynek produktem z innych kierunków. W 2023 roku udział dostaw z Rosji w całkowitym imporcie wyniósł 68 proc. Wolumenu, z kolei rok wcześniej było to 72 proc. A Polska wciąż jest największym unijnym importerem LPG ze względu na popularność tego paliwa wśród kierowców. Trzy czwarte polskiego rynku LPG to segment transportowy, reszta to segment grzewczy i przemysłowy.
- Jak powiedział nam cytowany wcześnie dyr.
- Dziś politycy pytają, co się stało z tą zapowiedzią.
- Ton LPG pochodzenia rosyjskiego, czyli najmniej od od maja 2022 r., o jedną czwartą mniej, niż w lipcu bieżącego roku.
Ceny LPG będą rosły w najbliższych miesiącach
Do tej pory najwięcej gazu płynnego transportowano do Polski właśnie koleją. W sierpniu 2024 było to wciąż ponad 50 proc. LPG przypłynęło do krajowych terminali drogą morską, a ponad 10 proc. Według danych portalu e-ptrol.pl średnia cena LPG na stacjach paliw od początku października wzrosła z 2,78 zł/l do około 3,15 zł/l obecnie. Najdrożej jak dotychczas paliwo to kosztowało w detalu 27 listopada br., kiedy to jego cena zbliżała się do 3,20 zł/l.
Gazu ziemnego importowanego do UE. Według ostatnich dostępnych danych POGP największa ilość gazu płynnego przyjeżdża do Polski koleją – w sierpniu było to 53 proc. LPG przypłynęło do krajowych terminali drogą morską, co – według POGP – odzwierciedla wzrost dostaw z Norwegii i innych krajów zachodniej Europy, a 11 proc. Przekroczyło granicę autocysternami.
To główny szlak transportu ropy z Polski do Węgier i Słowacji. Słowacy mają do dyspozycji również bezpośrednie połączenia z Polską. Za sprawą gazociągu Baltic Pipe (6,4 mld m sześc.), gazoportów w Świnoujściu i budowanym FSRU na Zatoce Gdańskiej (port umożliwiający regazyfikację nawet 10,6 mld m sześc. gazu rocznie) oraz naftoportu. Rozbudowa floty statków, służących do przewozu gazu przez USA, oraz pojawienie się nowych terminali LNG w Europie zwiększyły możliwości dywersyfikacji dla krajów UE. Dostawy LPG drogą morską obsługiwane są przez trzy bałtyckie terminale – w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie.
Przypomnijmy, że Polska jako jedno z pierwszych państw w Unii zrezygnowała z dostaw tego surowca rurociągami. Wraz z wygaśnięciem 31 grudnia 2022 r. Kontraktu jamalskiego, czyli wieloletniej umowy na gaz z Gazpromem, przestaliśmy ściągać gaz ze Wschodu. Rosja zarabia na imporcie LPG i to niemałe pieniądze, pomimo że w 2024 r. Gaz z Rosji jest o ponad 20 proc. Tańszy niż z innych kierunków.
Widać to w opracowaniu przygotowanym przez Polską Organizację Gazu Płynnego. Sierpień, czyli ostatni miesiąc, za który dysponujemy pełnymi danymi, był pierwszym, w którym z Rosji sprowadziliśmy mniej niż 100 tys. Jak wskazał Kwiatkowski, kierunki reeksportu LPG z Polski nie zmieniły się – nadal dominuje Ukraina z 60 proc. Udziałem, ale całkowita wielkość reeksportu spadła w porównaniu do ośmiu miesięcy ubiegłego roku o 40 proc.
Do Unii Europejskiej wciąż trafiają rosyjskie paliwa kopalne. Z analizy fińskiego think tanku Centre for Research and Clean Air wynika, że w lipcu Prokuratorzy proszą Barra o unieważnienie notatki w sprawie nieprawidłowości w liczeniu głosów w USA – Washington Post 2025 r. Pięciu największych importerów tych surowców z Rosji wśród państw członkowskich UE – Węgry, Francja, Słowacja, Belgia i Hiszpania – zapłaciło Kremlowi 1,1 mld euro. Wraz z wygaszaniem dostępności rosyjskiego LPG stopniowo od lata rosną jego ceny, jednakże nadal są poniżej maksimów z roku 2021 czy 2023 oraz cenowego szczytu w 2022 r., po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Również parytet cenowy względem benzyny pozostaje atrakcyjny – LPG nadal kosztuje ok. 50 proc. Tego, co trzeba zapłacić za Pb95, więc nie przestanie być interesującą alternatywą dla kierowców.